Pierwszy sygnał z sądu potwierdza prawa mieszkańców do kwestionowania podwyżki w sądzie i oddaje racje naszym prawnikom. Interpretacje TBSu okazały się niezgodne z prawem. Sąd poważnie podszedł do ustawy o ochronie praw lokatorów.
Od początku sporu z mieszkańcami zarząd i rzecznik spółki TBS Wrocław kwestionowali prawa mieszkańców do korzystania z zapisów ustawy o ochronie praw lokatorów. W czym podpierali się naprędce uzyskaną interpretacją Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Na przykład 15.04.2022r. Na swojej stronie www TBS zamieścił ten wpis:
https://www.tbs-wroclaw.com.pl/czynsz-tbswroclaw-ministerstwo-rozwoju-i-technologii-stanowisko.html

Jednocześnie TBS naciskał Ministerstwo by podjęło kroki w celu zmiany zapisów Ustawy o Ochronie Praw Lokatorów w taki sposób, by jednoznacznie wskazać, że my - mieszkańcy TBS - nie mamy prawa do sądu.
Tym samym wszyscy mieszkańcy TBSów w Polsce musieliby poddawać się dowolnie narzuconej podwyżce. Droga sądowa pozostałaby w prawach innych lokatorów w Polsce. Tak jakbyśmy my z TBSów byli szczególną grupą pariasów, wykluczonych spod ochrony prawnej.
Takie marzenie gościło w głowach zarządu TBS Wrocław. Pismo w tej sprawie do Ministerstwa podpisali: Prezes Zarządu TBS Wrocław Marcin Kij i Wiceprezes Zarządu TBS Wrocław Paweł Inglot. Pismo datuje się na 05.04.2022r. Szerzej o tych zabiegach TBSu Wrocław wraz z zamieszczeniem skanów pism pisaliśmy tutaj: https://www.obywateltbs.pl/aktualnosci/o-pewnym-marzeniu-tbs-wroclaw-w-ktorym-mieszkancy-nie-maja-praw-lokatorskich
Warto dodać, że mieszkańcy systemu TBS nie mają żadnej innej możliwości nadzorowania prawidłowości działania spółek TBS, a spółki ustawicznie odmawiają dostępu do informacji, nawet gdy jest ona informacją publiczną /przykład: Watchdog Polska a TBS Konin/.
Mamy jednak potwierdzenie, że sąd zupełnie wbrew zapewnieniom TBSu Wrocław i Ministerstwa podchodzi do naszych praw chronionych ustawą.
Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej odmówił zabezpieczenia dotychczasowej stawki czynszu na czas toczącego się postępowania, o które z ostrożności procesowej wystąpił jeden z prawników (sygnatura akt I C 507/22). Odmówił jednak, gdyż uznał, że jest ono NIEPOTRZEBNE, bo prawo do zachowania stawki czynszu wynika wprost z zapisów ustawy o ochronie praw i lokatorów.
Sąd powołał się na przepisy, które do tej pory TBS publicznie kwestionował.

Artykuł 8a ust. 6a pkt. 2 to jeden z tych, o którym TBS pisało do mieszkańców:
„Z pisma Ministerstwa Rozwoju i Technologii, które Spółka otrzymała 12 kwietnia br. wynika, co następuje: „przepisy ustawy o ochronie praw lokatorów (…) związane z wysokością stawek czynszu, tj. art. 8a ust. 4-8 (z wyjątkiem art. 8a ust. 5 pkt 1) nie mają zastosowania do najmu lokali mieszkalnych należących do TBS”.
Intrygujące jest wybieranie sobie z ustawy tego, co pasuje i odrzucanie tego, co nie pasuje TBSowi. Wyjątek w nawiasie (art. 8a ust. 5 pkt 1) mówi o tym, że jak się nie zgadzamy z podwyżką to się wyprowadzamy. To jedyny zapis, który TBS popiera.

Powyżej fragment Ustawy o Ochronie Praw Lokatorów, podważany przez TBS /źródło: https://lexlege.pl/ustawa-o-ochronie-praw-lokatorow-mieszkaniowym-zasobie-gminy-i-o-zmianie-kodeksu-cywilnego/
Liczymy też na to, że Ministerstwo Rozwoju i Technologii zrozumie swój błąd interpretacyjny. Błąd istotny dla obywateli, dla których Ministerstwo pracuje.
Drogi TBSie, właśnie dostaliście pierwszego prztyczka od sądu – czym się nie chwalicie, nie prostujecie kilkumiesięcznego wprowadzania nas mieszkańców i opinii publicznej w błąd. Nieco tylko schowaliście artykuł, którym wcześniej epatowaliście. Zakładamy, że za chwilę zniknie on zupełnie z widoku.
A tymczasem, w niedawnym wywiadzie dla Gazety Wyborczej z 11 lipca 2022r. prezes TBS Wrocław Marcin Kij wypowiedział się zmieniając narrację:

Panie prezesie, to jest Wasza informacja do mieszkańców z kwietnia br.:
(pierwszy skrin z tego artykułu):
- w ciągu 2 miesięcy od dnia wypowiedzenia stawki czynszu, najemca może odmówić przyjęcia podwyżki ze skutkiem wypowiedzenia przez niego umowy najmu (art. 8a ust.5 pkt.1);
- najemca TBS nie może zakwestionować i wstrzymać podwyżki, np. wnosząc do sądu pozew o ustalenie, w jakim zakresie podwyżka jest zasadna czy też nie jest
źródło: https://www.tbs-wroclaw.com.pl/czynsz-tbswroclaw-ministerstwo-rozwoju-i-technologii-stanowisko.html
Nic nie sprawia nam ostatnio większej satysfakcji niż możliwość skonfrontowania członków zarządu z manipulacjami, jakie do nas mieszkańców wypowiadali i nadal wypowiadają.
Byliśmy pewni, że sąd uzna nasze prawo do sądów i do zachowania stawki czynszu sprzed podwyżki aż do prawomocnego wyroku. Nasi prawnicy informowali nas o tym od początku, podobnie jak Izabela Krawczyk z Krajowej Rady Mieszkańców TBS.
Smutne w tym wszystkim jest to, że prawników pracujących dla spółki opłacamy my – mieszkańcy. I jeśli to jest ich opinia – to za nasze pieniądze działają na naszą szkodę.
