𝐂𝐙𝐘 𝐏Ł𝐀𝐂𝐈Ł𝐄Ś 𝐃𝐖𝐀 𝐑𝐀𝐙𝐘 𝐙𝐀 𝐓𝐎 𝐒𝐀𝐌𝐎? 𝐖𝐘𝐉𝐀Ś𝐍𝐈𝐀𝐌𝐘 „𝐀𝐅𝐄𝐑Ę” 𝐙 𝐂𝐈𝐄𝐏Ł𝐄𝐌 𝐖𝐒𝐏𝐎́𝐋𝐍𝐘𝐌
TBS właśnie zmienia regulamin i od lipca 2026r. przenosi opłaty za „koszty wspólne CO” do czynszu. To nie jest przypadek! To nie jest też dobra wola spółki! To 𝐞𝐟𝐞𝐤𝐭 𝐰𝐚𝐥𝐤𝐢 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐦𝐢𝐞𝐬𝐳𝐤𝐚ń𝐜𝐨́𝐰 𝐢 𝐚𝐝𝐰𝐨𝐤𝐚𝐭𝐚 Grzegorz Prigan o przestrzeganie prawa lokatorskiego!
Dlaczego sprawa rozliczeń ogrzewania jest tak ważna i dlaczego 𝐑𝐚𝐝𝐚 𝐌𝐢𝐞𝐬𝐳𝐤𝐚ć𝐜𝐨́𝐰 oraz 𝐅𝐮𝐧𝐝𝐚𝐜𝐣𝐚 „𝐎𝐛𝐲𝐰𝐚𝐭𝐞𝐥 𝐓𝐁𝐒” mówią o „opłatach nienależnych”?!
𝐂𝐈𝐄𝐏Ł𝐎 𝐖𝐒𝐏𝐎́𝐋𝐍𝐄 𝐭𝐨 𝐞𝐧𝐞𝐫𝐠𝐢𝐚 𝐳𝐮ż𝐲𝐭𝐚 𝐧𝐚 𝐨𝐠𝐫𝐳𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐤𝐥𝐚𝐭𝐞𝐤 𝐬𝐜𝐡𝐨𝐝𝐨𝐰𝐲𝐜𝐡, 𝐤𝐨𝐫𝐲𝐭𝐚𝐫𝐳𝐲, 𝐬𝐮𝐬𝐳𝐚𝐫𝐧𝐢 𝐜𝐳𝐲 𝐰𝐨́𝐳𝐤𝐨𝐰𝐧𝐢, 𝐩𝐨𝐦𝐢𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞𝐧 𝐠𝐨𝐬𝐩𝐨𝐝𝐚𝐫𝐜𝐳𝐲𝐜𝐡. Zgodnie z prawem i wyrokami sądów (np. Sądu Okręgowego we Wrocławiu), koszty utrzymania części wspólnych 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐧𝐧𝐲 𝐛𝐲ć 𝐳𝐚𝐰𝐚𝐫𝐭𝐞 𝐰 𝐜𝐳𝐲𝐧𝐬𝐳𝐮.
TBS właśnie zmienia regulamin i od lipca 2026r. przenosi opłaty za „koszty wspólne CO” do czynszu. To nie jest przypadek! To nie jest też dobra wola spółki! To 𝐞𝐟𝐞𝐤𝐭 𝐰𝐚𝐥𝐤𝐢 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐦𝐢𝐞𝐬𝐳𝐤𝐚ń𝐜𝐨́𝐰 𝐢 𝐚𝐝𝐰𝐨𝐤𝐚𝐭𝐚 Grzegorz Prigan o przestrzeganie prawa lokatorskiego!
Dlaczego sprawa rozliczeń ogrzewania jest tak ważna i dlaczego 𝐑𝐚𝐝𝐚 𝐌𝐢𝐞𝐬𝐳𝐤𝐚ć𝐜𝐨́𝐰 oraz 𝐅𝐮𝐧𝐝𝐚𝐜𝐣𝐚 „𝐎𝐛𝐲𝐰𝐚𝐭𝐞𝐥 𝐓𝐁𝐒” mówią o „opłatach nienależnych”?!
𝐂𝐈𝐄𝐏Ł𝐎 𝐖𝐒𝐏𝐎́𝐋𝐍𝐄 𝐭𝐨 𝐞𝐧𝐞𝐫𝐠𝐢𝐚 𝐳𝐮ż𝐲𝐭𝐚 𝐧𝐚 𝐨𝐠𝐫𝐳𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐤𝐥𝐚𝐭𝐞𝐤 𝐬𝐜𝐡𝐨𝐝𝐨𝐰𝐲𝐜𝐡, 𝐤𝐨𝐫𝐲𝐭𝐚𝐫𝐳𝐲, 𝐬𝐮𝐬𝐳𝐚𝐫𝐧𝐢 𝐜𝐳𝐲 𝐰𝐨́𝐳𝐤𝐨𝐰𝐧𝐢, 𝐩𝐨𝐦𝐢𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞𝐧 𝐠𝐨𝐬𝐩𝐨𝐝𝐚𝐫𝐜𝐳𝐲𝐜𝐡. Zgodnie z prawem i wyrokami sądów (np. Sądu Okręgowego we Wrocławiu), koszty utrzymania części wspólnych 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐧𝐧𝐲 𝐛𝐲ć 𝐳𝐚𝐰𝐚𝐫𝐭𝐞 𝐰 𝐜𝐳𝐲𝐧𝐬𝐳𝐮.
Czynsz w TBS jest z definicji tak skonstruowany, by pokrywać koszty eksploatacji budynku. Przez lata jednak TBS Wrocław pobierał od nas CZYNSZ, w którym nie wiemy do dziś co się mieściło, bo nigdy nie rozpisywał jego składników. Ale też - w rocznych rozliczeniach mediów TBS doliczał opłatę za ogrzewanie części wspólnych.
To rozpiszmy, 𝐣𝐚𝐤 𝐭𝐨 𝐳𝐠𝐨𝐝𝐧𝐢𝐞 𝐳 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐞𝐦 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐧𝐧𝐨 𝐛𝐲ć 𝐰 𝐓𝐁𝐒𝐚𝐜𝐡:
Opłacasz co miesiąc CZYNSZ – on ma pokrywać koszty utrzymania budynku (sprzątanie, naprawy, dbanie o zieleń, itp.), w tym „ciepło wspólne” czyli ogrzewanie klatek, korytarzy i suszarni, itp.
Opłacasz też co miesiąc ZALICZKI NA MEDIA, w tym CO. Raz w roku otrzymujesz roczne rozliczenie, z którego wynika nadpłata lub niedopłata.
Co ważne! Za ogrzewanie w tym 𝐫𝐨𝐳𝐥𝐢𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐮 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐧𝐧𝐢ś𝐦𝐲 𝐩ł𝐚𝐜𝐢ć 𝐰𝐲łą𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐚 𝐭𝐨, 𝐜𝐨 𝐬𝐚𝐦𝐢 „𝐰𝐲𝐤𝐫ę𝐜𝐢𝐥𝐢ą𝐦𝐲” 𝐧𝐚 𝐠𝐫𝐳𝐞𝐣𝐧𝐢𝐤𝐚𝐜𝐡 𝐰 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐦𝐢𝐞𝐬𝐳𝐤𝐚𝐧𝐢𝐚𝐜𝐡 𝐢 𝐳𝐚 𝐤𝐨𝐬𝐳𝐭𝐲 𝐝𝐨𝐬𝐭𝐚𝐰𝐲 𝐜𝐢𝐞𝐩ł𝐚 do naszego mieszkania.
To, co robił dotychczas TBS, było błędne. TBS doliczał nam opłaty „od metra” mieszkania jako dodatkowy koszt biorąc je sobie jako koszty ciepła poza mieszkaniem.
𝐒ą𝐝𝐲 𝐩𝐨𝐭𝐰𝐢𝐞𝐫𝐝𝐳𝐢ł𝐲 𝐣𝐮ż 𝐰 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐨𝐦𝐨𝐜𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐰𝐲𝐫𝐨𝐤𝐚𝐜𝐡, ż𝐞 𝐭𝐚𝐤𝐢𝐞 𝐝𝐳𝐢𝐚ł𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐧𝐢𝐞𝐥𝐞𝐠𝐚𝐥𝐧𝐞, 𝐚 𝐩𝐨𝐛𝐫𝐚𝐧𝐞 𝐩𝐢𝐞𝐧𝐢ą𝐝𝐳𝐞 𝐬ą 𝐧𝐢𝐞𝐧𝐚𝐥𝐞ż𝐧𝐞.
Mamy we wrocławskim TBSie różne wzory rozliczeń, nie pokażemy wam więc konkretnego miejsca i nazwy, gdzie tego szukać na rocznym rozliczeniu CO. Mamy też kilka wzorów regulaminów rozliczania kosztów energii cieplnej, ale wiemy, że spółka TBS umieściła w regulaminach takie mniej więcej zapisy:
„koszty ogrzewania pomieszczeń ogólnodostępnych budynku (klatki schodowe, korytarze, suszarnie, wózkownie, pomieszczenia techniczne, itp.) rozliczane są proporcjonalnie do powierzchni użytkowej poszczególnych lokali w budynku.”?!
I to są właśnie te nienależne opłaty, za ogrzewanie części wspólnych, które powinny być wliczone w czynsz, w część eksploatacyjną. !
𝐒ę𝐝𝐳𝐢𝐨𝐰𝐢𝐞 𝐭𝐞ż 𝐮𝐳𝐧𝐚𝐥𝐢, 𝐳𝐞 𝐜𝐢ęż𝐚𝐫 𝐝𝐨𝐰𝐨𝐝𝐮 𝐥𝐞ż𝐲 𝐩𝐨 𝐬𝐭𝐫𝐨𝐧𝐢𝐞 𝐓𝐁𝐒. 𝐓𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐓𝐲 𝐦𝐮𝐬𝐢𝐬𝐳 𝐮𝐝𝐨𝐰𝐚𝐝𝐧𝐢𝐚ć, ż𝐞 𝐫𝐚𝐜𝐡𝐮𝐧𝐞𝐤 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐳𝐚 𝐰𝐲𝐬𝐨𝐤𝐢.
To TBS musi udowodnić, że kwota, którą pobrał „od metra” Twojego mieszkania, faktycznie odpowiada kosztom ogrzania Twojego konkretnego lokalu, a nie części wspólnych. A trudno to udowodnić, skoro nawet w regulaminie stoi jak byk, że ogrzewanie części wspólnych rozliczają odnosząc do powierzchni Twojego mieszkania.
I faktycznie, jak dotąd TBS nie przekonał sędziów - zobaczcie poniższy cytat:
𝐒ą𝐝: „strona pozwana nie wykazała, iż ww. koszt zmienny wg powierzchni był świadczeniem, do którego spełnienia w myśl art. 9 ust. 5 ww. ustawy o ochronie praw lokatorów zobowiązana była powódka”.
𝐉𝐮ż 𝐤𝐢𝐥𝐤𝐚𝐧𝐚ś𝐜𝐢𝐞 𝐨𝐬𝐨́𝐛 𝐖𝐘𝐆𝐑𝐀Ł𝐎 𝐳 𝐓𝐁𝐒 𝐰 𝐬ą𝐝𝐳𝐢𝐞 𝐭ę 𝐛𝐚𝐭𝐚𝐥𝐢ę. 𝐊𝐨𝐥𝐞𝐣𝐧𝐚 𝐠𝐫𝐮𝐩𝐚 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐰 𝐭𝐨𝐤𝐮 𝐬𝐩𝐫𝐚𝐰 𝐬ą𝐝𝐨𝐰𝐲𝐜𝐡.
Najważniejsza wiadomość jest taka 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐜𝐲 𝐩ł𝐚𝐜𝐢𝐥𝐢ś𝐦𝐲 𝐧𝐢𝐞𝐧𝐚𝐥𝐞ż𝐧𝐞 𝐨𝐩ł𝐚𝐭𝐲 𝐝𝐨 𝐓𝐁𝐒𝐮 𝐨𝐝 𝐰𝐢𝐞𝐥𝐮 𝐰𝐢𝐞𝐥𝐮 𝐥𝐚𝐭!!!
𝐖𝐲𝐫𝐨𝐤𝐢𝐞𝐦 𝐬ą𝐝𝐮 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐌𝐎Ż𝐋𝐈𝐖𝐄 𝐎𝐃𝐙𝐘𝐒𝐊𝐀𝐍𝐈𝐄 𝐧𝐚𝐝𝐩ł𝐚𝐜𝐨𝐧𝐞𝐣 𝐤𝐰𝐨𝐭𝐲. Ile możesz odzyskać? To sprawa indywidualna, zależy od wielkości mieszkania, zużycia ciepła, stażu zamieszkania w TBS.
𝐀𝐥𝐞 𝐦𝐞𝐜𝐡𝐚𝐧𝐢𝐳𝐦 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭𝐲:
Każdy rok zamieszkania to kolejna kwota do zwrotu (można sięgać do 10 lat wstecz!)
Do każdej kwoty dolicza się odsetki ustawowe za zwłokę
Jeden z ostatnich wyroków opiewa na kwotę zwrotu 3,6 tysiąca złotych plus odsetki
Skoro TBS od lipca zmienia regulamin rozliczania CO i przenosi koszty ogrzewania części wspólnych do czynszu, to sam przyznaje, że dotychczasowy sposób był niewłaściwy.
Jednak nowy regulamin płacenia za CO nie oddaje nam tego, co nadpłaciliśmy przez lata. 𝐎 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞 𝐩𝐢𝐞𝐧𝐢ą𝐝𝐳𝐞 𝐳 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐬𝐳ł𝐨ś𝐜𝐢 𝐤𝐚ż𝐝𝐲 𝐦𝐮𝐬𝐢 𝐮𝐩𝐨𝐦𝐧𝐢𝐞ć 𝐬𝐢ę 𝐬𝐚𝐦 są już na to gotowe wyroki.
𝐏𝐑𝐀𝐖𝐎 𝐉𝐄𝐒𝐓 𝐏𝐎 𝐒𝐓𝐑𝐎𝐍𝐈𝐄 𝐌𝐈𝐄𝐒𝐙𝐊𝐀Ń𝐂𝐎́𝐖!!!
Czy zatem płaciliśmy (płacimy wciąż) dwa razy za to samo? Na to pytanie TBS nigdy nie odpowiedział wprost, chowając składniki czynszu w jednym „worku” ze znaną wam nazwą CZYNSZ. Po prostu CZYNSZ.
Dziś spółka twierdzi, że podwyżka od lipca 2026 r. jest konieczna, bo „musi dorzucić” grzanie klatek do czynszu. Z naszych analiz wynika, że ten konkretny ruch kosztuje Was do ok. 250 zł rocznie więcej. Ale czy to faktycznie „nowy” koszt?
Bez pełnej, niezależnej analizy dokumentów kosztowych Spółki z poprzednich lat, nie mamy pewności czy koszty ogrzania części wspólnych nie były już wcześniej ukryte w ogólnym koszcie eksploatacji, który każdy z nas ma w czynszu.
𝐉𝐞𝐝𝐧𝐨 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐩𝐞𝐰𝐧𝐞: 𝐩ł𝐚𝐜𝐢𝐥𝐢ś𝐦𝐲 𝐧𝐢𝐞𝐧𝐚𝐥𝐞ż𝐧𝐞 𝐤𝐨𝐬𝐳𝐭𝐲 𝐰 𝐫𝐚𝐦𝐚𝐜𝐡 𝐦𝐞𝐝𝐢𝐨́𝐰 /𝐤𝐨𝐬𝐳𝐭𝐲 𝐨𝐠𝐫𝐳𝐞𝐰𝐚𝐧𝐢𝐚/.
𝐈 𝐭𝐨 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐞 𝐩𝐢𝐞𝐧𝐢ą𝐝𝐳𝐞, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞 𝐬ą 𝐝𝐨 𝐨𝐝𝐳𝐲𝐬𝐤𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐝𝐨 𝟏𝟎 𝐥𝐚𝐭 𝐰𝐬𝐭𝐞𝐜𝐳!
To rozpiszmy, 𝐣𝐚𝐤 𝐭𝐨 𝐳𝐠𝐨𝐝𝐧𝐢𝐞 𝐳 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐞𝐦 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐧𝐧𝐨 𝐛𝐲ć 𝐰 𝐓𝐁𝐒𝐚𝐜𝐡:
Opłacasz co miesiąc CZYNSZ – on ma pokrywać koszty utrzymania budynku (sprzątanie, naprawy, dbanie o zieleń, itp.), w tym „ciepło wspólne” czyli ogrzewanie klatek, korytarzy i suszarni, itp.
Opłacasz też co miesiąc ZALICZKI NA MEDIA, w tym CO. Raz w roku otrzymujesz roczne rozliczenie, z którego wynika nadpłata lub niedopłata.
Co ważne! Za ogrzewanie w tym 𝐫𝐨𝐳𝐥𝐢𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐮 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐧𝐧𝐢ś𝐦𝐲 𝐩ł𝐚𝐜𝐢ć 𝐰𝐲łą𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐚 𝐭𝐨, 𝐜𝐨 𝐬𝐚𝐦𝐢 „𝐰𝐲𝐤𝐫ę𝐜𝐢𝐥𝐢ą𝐦𝐲” 𝐧𝐚 𝐠𝐫𝐳𝐞𝐣𝐧𝐢𝐤𝐚𝐜𝐡 𝐰 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐦𝐢𝐞𝐬𝐳𝐤𝐚𝐧𝐢𝐚𝐜𝐡 𝐢 𝐳𝐚 𝐤𝐨𝐬𝐳𝐭𝐲 𝐝𝐨𝐬𝐭𝐚𝐰𝐲 𝐜𝐢𝐞𝐩ł𝐚 do naszego mieszkania.
To, co robił dotychczas TBS, było błędne. TBS doliczał nam opłaty „od metra” mieszkania jako dodatkowy koszt biorąc je sobie jako koszty ciepła poza mieszkaniem.
Mamy we wrocławskim TBSie różne wzory rozliczeń, nie pokażemy wam więc konkretnego miejsca i nazwy, gdzie tego szukać na rocznym rozliczeniu CO. Mamy też kilka wzorów regulaminów rozliczania kosztów energii cieplnej, ale wiemy, że spółka TBS umieściła w regulaminach takie mniej więcej zapisy:
„koszty ogrzewania pomieszczeń ogólnodostępnych budynku (klatki schodowe, korytarze, suszarnie, wózkownie, pomieszczenia techniczne, itp.) rozliczane są proporcjonalnie do powierzchni użytkowej poszczególnych lokali w budynku.”?!
I to są właśnie te nienależne opłaty, za ogrzewanie części wspólnych, które powinny być wliczone w czynsz, w część eksploatacyjną. !
𝐒ę𝐝𝐳𝐢𝐨𝐰𝐢𝐞 𝐭𝐞ż 𝐮𝐳𝐧𝐚𝐥𝐢, 𝐳𝐞 𝐜𝐢ęż𝐚𝐫 𝐝𝐨𝐰𝐨𝐝𝐮 𝐥𝐞ż𝐲 𝐩𝐨 𝐬𝐭𝐫𝐨𝐧𝐢𝐞 𝐓𝐁𝐒. 𝐓𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐓𝐲 𝐦𝐮𝐬𝐢𝐬𝐳 𝐮𝐝𝐨𝐰𝐚𝐝𝐧𝐢𝐚ć, ż𝐞 𝐫𝐚𝐜𝐡𝐮𝐧𝐞𝐤 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐳𝐚 𝐰𝐲𝐬𝐨𝐤𝐢.
To TBS musi udowodnić, że kwota, którą pobrał „od metra” Twojego mieszkania, faktycznie odpowiada kosztom ogrzania Twojego konkretnego lokalu, a nie części wspólnych. A trudno to udowodnić, skoro nawet w regulaminie stoi jak byk, że ogrzewanie części wspólnych rozliczają odnosząc do powierzchni Twojego mieszkania.
I faktycznie, jak dotąd TBS nie przekonał sędziów - zobaczcie poniższy cytat:
𝐒ą𝐝: „strona pozwana nie wykazała, iż ww. koszt zmienny wg powierzchni był świadczeniem, do którego spełnienia w myśl art. 9 ust. 5 ww. ustawy o ochronie praw lokatorów zobowiązana była powódka”.
𝐉𝐮ż 𝐤𝐢𝐥𝐤𝐚𝐧𝐚ś𝐜𝐢𝐞 𝐨𝐬𝐨́𝐛 𝐖𝐘𝐆𝐑𝐀Ł𝐎 𝐳 𝐓𝐁𝐒 𝐰 𝐬ą𝐝𝐳𝐢𝐞 𝐭ę 𝐛𝐚𝐭𝐚𝐥𝐢ę. 𝐊𝐨𝐥𝐞𝐣𝐧𝐚 𝐠𝐫𝐮𝐩𝐚 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐰 𝐭𝐨𝐤𝐮 𝐬𝐩𝐫𝐚𝐰 𝐬ą𝐝𝐨𝐰𝐲𝐜𝐡.
Najważniejsza wiadomość jest taka 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐜𝐲 𝐩ł𝐚𝐜𝐢𝐥𝐢ś𝐦𝐲 𝐧𝐢𝐞𝐧𝐚𝐥𝐞ż𝐧𝐞 𝐨𝐩ł𝐚𝐭𝐲 𝐝𝐨 𝐓𝐁𝐒𝐮 𝐨𝐝 𝐰𝐢𝐞𝐥𝐮 𝐰𝐢𝐞𝐥𝐮 𝐥𝐚𝐭!!!
𝐖𝐲𝐫𝐨𝐤𝐢𝐞𝐦 𝐬ą𝐝𝐮 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐌𝐎Ż𝐋𝐈𝐖𝐄 𝐎𝐃𝐙𝐘𝐒𝐊𝐀𝐍𝐈𝐄 𝐧𝐚𝐝𝐩ł𝐚𝐜𝐨𝐧𝐞𝐣 𝐤𝐰𝐨𝐭𝐲. Ile możesz odzyskać? To sprawa indywidualna, zależy od wielkości mieszkania, zużycia ciepła, stażu zamieszkania w TBS.
𝐀𝐥𝐞 𝐦𝐞𝐜𝐡𝐚𝐧𝐢𝐳𝐦 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭𝐲:
Każdy rok zamieszkania to kolejna kwota do zwrotu (można sięgać do 10 lat wstecz!)
Do każdej kwoty dolicza się odsetki ustawowe za zwłokę
Jeden z ostatnich wyroków opiewa na kwotę zwrotu 3,6 tysiąca złotych plus odsetki
Skoro TBS od lipca zmienia regulamin rozliczania CO i przenosi koszty ogrzewania części wspólnych do czynszu, to sam przyznaje, że dotychczasowy sposób był niewłaściwy.
Jednak nowy regulamin płacenia za CO nie oddaje nam tego, co nadpłaciliśmy przez lata. 𝐎 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞 𝐩𝐢𝐞𝐧𝐢ą𝐝𝐳𝐞 𝐳 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐬𝐳ł𝐨ś𝐜𝐢 𝐤𝐚ż𝐝𝐲 𝐦𝐮𝐬𝐢 𝐮𝐩𝐨𝐦𝐧𝐢𝐞ć 𝐬𝐢ę 𝐬𝐚𝐦 są już na to gotowe wyroki.
𝐏𝐑𝐀𝐖𝐎 𝐉𝐄𝐒𝐓 𝐏𝐎 𝐒𝐓𝐑𝐎𝐍𝐈𝐄 𝐌𝐈𝐄𝐒𝐙𝐊𝐀Ń𝐂𝐎́𝐖!!!
Czy zatem płaciliśmy (płacimy wciąż) dwa razy za to samo? Na to pytanie TBS nigdy nie odpowiedział wprost, chowając składniki czynszu w jednym „worku” ze znaną wam nazwą CZYNSZ. Po prostu CZYNSZ.
Dziś spółka twierdzi, że podwyżka od lipca 2026 r. jest konieczna, bo „musi dorzucić” grzanie klatek do czynszu. Z naszych analiz wynika, że ten konkretny ruch kosztuje Was do ok. 250 zł rocznie więcej. Ale czy to faktycznie „nowy” koszt?
Bez pełnej, niezależnej analizy dokumentów kosztowych Spółki z poprzednich lat, nie mamy pewności czy koszty ogrzania części wspólnych nie były już wcześniej ukryte w ogólnym koszcie eksploatacji, który każdy z nas ma w czynszu.
𝐉𝐞𝐝𝐧𝐨 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐩𝐞𝐰𝐧𝐞: 𝐩ł𝐚𝐜𝐢𝐥𝐢ś𝐦𝐲 𝐧𝐢𝐞𝐧𝐚𝐥𝐞ż𝐧𝐞 𝐤𝐨𝐬𝐳𝐭𝐲 𝐰 𝐫𝐚𝐦𝐚𝐜𝐡 𝐦𝐞𝐝𝐢𝐨́𝐰 /𝐤𝐨𝐬𝐳𝐭𝐲 𝐨𝐠𝐫𝐳𝐞𝐰𝐚𝐧𝐢𝐚/.
𝐈 𝐭𝐨 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐞 𝐩𝐢𝐞𝐧𝐢ą𝐝𝐳𝐞, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞 𝐬ą 𝐝𝐨 𝐨𝐝𝐳𝐲𝐬𝐤𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐝𝐨 𝟏𝟎 𝐥𝐚𝐭 𝐰𝐬𝐭𝐞𝐜𝐳!
