14 marca 2022r. o godzinie 9 rano grupa mieszkańców wrocławskiego TBS protestowała przeciwko drastycznym podwyżkom czynszów. Ci z nas, którzy mogli przyjść w roboczy dzień na Rynek reprezentowali tysiące z nas, którzy nie zgadzamy się z wysokością podwyżek i ich niewiarygodnym dla nas uzasadnieniem.
TBS WROCŁAW - kwoty czynszu na m2 mieszkania:
W przypadku mieszkańców ulicy Afgańskiej - kwoty czynszu na m2 mieszkania:
Na proteście mieszkańcy prezentowali nasze stanowisko przemawiając oraz poprzez banery z hasłami:
Jeśli pensję masz prezesa a w garażu mercedesa to cię stać na TBS-a
Stanowcze NIE drastycznym podwyżkom czynszu
Stop wyzyskowi
Ile jeszcze razu wzrośnie czynsz? Tym razem będzie sprzeciw
Pokażcie kalkulację!
Jak żyć z taką podwyżką?
Najpierw ludzie, potem zyski! Stop sponsoringowi!
Gdzie są nasze pieniądze za czynsz?
Czynsz Wrocław TBS podwyżka o prawie 5 zł za metr2 - Warszawa podwyżka o 0,28 zł za m2
Wzrost kosztów TBS o 780%? Dlaczego?
Ostatnie hasło nawiązuje do pisma wysłanego mieszkańcom przez TBS i fragmentu zawartego w nim uzasadnienia konieczności podniesienia czynszu:
"Koszty finansowe, które ponosimy w związku z podniesieniem stóp procentowych, wzrosły o 780%."
Niestety do protestujących nie wyszedł prezydent Jacek Sutryk, który przecież zatwierdził tak wysokie podwyżki. Na demonstracji zabrał głos były prezes TBS Wrocław, zarządzający spółką przez 14 lat aż do kwietnia 2019r., Kazimierz Fiurst:
"Nie ma żadnych merytorycznych przesłanek do tego, żeby tak drastycznie podnosić czynsze. Jedynym wytłumaczeniem są jakieś katastrofalne błędy w zarządzaniu spółką"
Były prezes zaproponował Jackowi Sutrykowi swoją pomoc w szybkim przestawieniu spółki na właściwe tory. Zaznaczył też, że jedną z pierwszych decyzji powinna być ta o obniżeniu wprowadzonych podwyżek.
Przedstawiciel Rady Mieszkańców Leśnica wyraził solidarność z mieszkańcami w trudnym położeniu i poinformował o złożonym wniosku do prezydenta Wrocławia o wycofanie się z obecnych podwyżek czynszu. W sprawę zaangażował się także klub radnych PIS, który złożył interpelację u prezydenta Wrocławia.
"W tej formule najmu, jakim jest TBS, nie chodzi o to, żeby czynsz był rynkowy. Po to płaciliście opłaty partycypacyjne i po to były kwalifikacje, żeby koszty były umiarkowane" — mówił Michał Kurczewski, radny PIS.
W czasie protestu głos zabrał rzecznik prasowy TBS Łukasz Maślanka:
"Podwyżka wynika ze wzrostu kosztów naszej działalności oraz z bardzo dużego wzrostu poziomu stóp procentowych, co wpływa na to jak wysokie jest zadłużenie spółki wynikające z kredytów na budowę mieszkań. Średni koszt wynajmu mieszkania we Wrocławiu to jest 2,5 tys. zł, w spółce to jest około 1,4 tys. zł. Więc nasza oferta jest znacznie bardziej korzystna" – mówi Maślanka.
Co na to Obywatel TBS? Jedno pytanie: czy wynajmujący mieszkania na rynku prywatnym we Wrocławiu również wpłacają na wstępie 30% wartości mieszkania? Porównywanie kosztów czynszu na rynku prywatnym z kosztami czynszu w TBS jest wielką manipulacją, bo pomija bardzo ważne dane, pomija prawdziwe zaangażowanie finansowe mieszkańców TBS w najem mieszkania.
Protest w Rynku był jedną z pierwszych wspólnych inicjatyw mieszkańców TBS. Nasz oddolny ruch w tych dniach kiełkował i rozwija się nadal. Integrujemy się, jest nas coraz więcej i korzystamy z naszej zbiorowej mądrości i doświadczenia. Wiemy już, że mamy swoje prawa i jesteśmy coraz bardziej zdeterminowani by ich bronić.
